Unia Europejska zaostrza reguły gry w handlu odpadami. Rozporządzenie 2024/1157, stosowane od maja 2026 roku, zmienia sposób dokumentowania transportu, ogranicza eksport tworzyw sztucznych i nakłada nowe obowiązki na eksporterów. Dla polskich firm handlujących surowcami wtórnymi to sygnał, by przejrzeć umowy, sprawdzić odbiorców i skalkulować ryzyko. Poniżej wyjaśniamy, co już się zmieniło i co wejdzie w życie w listopadzie 2026 oraz w maju 2027 roku.
Nowe rozporządzenie zamiast starego
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1157 weszło w życie 20 maja 2024 roku. Zastąpiło ono wcześniejsze przepisy z 2006 roku, dostosowując prawo do celów Europejskiego Zielonego Ładu. Większość nowych zasad stosuje się od 21 maja 2026 roku. Reguły dotyczące wywozu odpadów poza Unię Europejską zaczną obowiązywać od 21 maja 2027 roku.
| Termin | Co się zmienia |
|---|---|
| 20 maja 2024 | rozporządzenie 2024/1157 wchodzi w życie |
| 21 maja 2026 | stosowanie większości przepisów, procedury wyłącznie w systemie DIWASS |
| 21 listopada 2026 | zakaz wywozu odpadów z tworzyw sztucznych do krajów spoza OECD |
| 21 maja 2027 | nowe zasady wywozu poza Unię, w tym niezależne audyty zakładów odbiorców |
Główny cel rozporządzenia jest jasny: odpady mają być przetwarzane tam, gdzie można to zrobić bezpiecznie i zgodnie z normami środowiskowymi.
Unia Europejska nie chce dłużej przerzucać swojego problemu odpadowego na kraje trzecie. Nowe przepisy wymuszają większą odpowiedzialność eksporterów i promują przetwarzanie odpadów wewnątrz wspólnoty. Dla polskich przedsiębiorców oznacza to konieczność weryfikacji dotychczasowych łańcuchów dostaw. Firmy wysyłające odpady za granicę muszą liczyć się z dodatkowymi kosztami i formalnościami. Jednocześnie rośnie rola krajowych zakładów recyklingu, oferujących legalne i bezpieczne zagospodarowanie odpadów przemysłowych.
Koniec papierowych zgłoszeń
Od 21 maja 2026 roku procedury przemieszczania odpadów prowadzi się wyłącznie elektronicznie. Służy do tego centralny unijny system DIWASS, czyli cyfrowy system przemieszczania odpadów. Firma zgłaszająca przemieszczenie potrzebuje dostępu do systemu i musi wprowadzać poprawne dane w zgłoszeniu. Dokumentacja, w tym zgody i potwierdzenia odbioru, trafia do jednego archiwum. Brak dostępu do systemu lub błędy formalne skutkują wstrzymaniem transportu.
Cyfryzacja eliminuje stosy papierowych formularzy, ale podnosi wymagania wobec działów logistyki i administracji. Pracownicy powinni poznać obsługę DIWASS i pilnować aktualności danych. System rejestruje każdy etap przemieszczania odpadu, od zgłoszenia po potwierdzenie przetworzenia. Dla wysyłających to nowy obowiązek, którego niedopełnienie blokuje cały proces

.
Tworzywa sztuczne: listopad 2026
Od 21 listopada 2026 roku wchodzi w życie zakaz wywozu odpadów z tworzyw sztucznych z Unii do krajów spoza OECD. OECD to Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, zrzeszająca głównie państwa wysoko rozwinięte. Zakaz uderza przede wszystkim w firmy handlujące odpadami z tworzyw i pośredników. Dotychczas znaczna część tego strumienia trafiała do krajów Azji Południowo-Wschodniej, gdzie standardy przetwarzania często odbiegały od unijnych norm.
Przedsiębiorcy, którzy sprzedawali odpady plastikowe poza OECD, muszą teraz znaleźć odbiorcę w Europie. Oznacza to konieczność szybkiego nawiązania współpracy z unijnymi recyklerami lub krajowymi zakładami przetwarzania. Rynek surowców wtórnych w Unii zyska nowy impuls, ale krótkoterminowo może pojawić się presja na ceny i moce przerobowe. Firmy powinny już teraz analizować umowy i szukać alternatywnych kanałów zbytu. Czas na dostosowanie jest krótki, a ryzyko zatorów logistycznych realne.
Eksport poza Unię od maja 2027
Od 21 maja 2027 roku eksport odpadów do krajów spoza OECD stanie się jeszcze trudniejszy. Firma wysyłająca będzie mogła to zrobić tylko wtedy, gdy kraj docelowy wykaże zdolność do właściwego zagospodarowania odpadów. Ciężar dowodu przechodzi na eksportera. Musi on zapewnić niezależny audyt zakładu odbiorcy. Negatywny wynik audytu oznacza wstrzymanie wywozu i konieczność znalezienia innego rozwiązania.
Nowe wymogi zwiększają koszty transakcyjne i wydłużają czas przygotowania transportu. Bez audytu zagranicznego zakładu legalny wywóz nie będzie możliwy. Firmy eksportujące odpady niebezpieczne lub przemysłowe muszą uwzględnić te koszty w swoich kalkulacjach. Dla wielu z nich prostszym i tańszym wyborem okaże się przekazanie odpadów uprawnionemu zakładowi w kraju.
Jak przygotować firmę
Przygotowania warto zacząć od przeglądu umów z zagranicznymi odbiorcami odpadów. Należy sprawdzić, czy odbiorca spełni nowe wymagania prawne i czy jest gotowy poddać się audytowi. Trzeba uporządkować dokumentację transportową i upewnić się, że pracownicy potrafią obsługiwać system DIWASS. Kolejny krok to policzenie kosztów audytów i porównanie ich z kosztem przetwarzania odpadów w kraju. Przy zaostrzonych zasadach wywozu krajowy, uprawniony zakład często okazuje się rozwiązaniem prostszym i bezpieczniejszym.
Dotyczy to zwłaszcza odpadów niebezpiecznych i przemysłowych, których przemieszczanie od lat podlega najsurowszym procedurom. Przykładem krajowego rozwiązania jest utylizacja odpadów przemysłowych w PG Recycling. To zakład z Cieszyna z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem, pracujący według zasady zero odpadu. Współpraca z takim zakładem eliminuje ryzyko związane z audytami zagranicznych odbiorców i skraca łańcuch dostaw. Decyzja o pozostaniu na rynku europejskim może uchronić firmę przed kosztownymi przestojami i sankcjami administracyjnymi.

